Tablica rejestracyjna
Registration plate

– Kochanie, udało mi się! W końcu mam tę nową tablicę rejestracyjną do mojego auta! – zawołała młoda kobieta do swojego męża, gdy kurier wyszedł z ich domu. Po chwili dodała: – Pomożesz mi ją założyć?

– Oczywiście, kochanie.

                Mężczyzna wyszedł z pokoju, w którym pracował. Spojrzawszy na trzymaną przez małżonkę tablicę rejestracyjną, uśmiechnął się lekko.

– Hm… Czy jesteś całkowicie pewna, że chcesz mieć coś takiego na samochodzie? To może sprowadzić na Ciebie sporo kłopotów…

– Och, proszę! Przecież to całkowicie legalne. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem… Sam mi w tym pomagałeś, zapomniałeś?

– Nie, skarbie. Oczywiście, że pamiętam. To w końcu Twój pojazd.

                A jednak mąż kobiety miał rację. Po jakimś czasie rzeczywiście miała SPORO kłopotów: zaczęła dostawać najwięcej mandatów w całym kraju. Dlaczego?

Odpowiedź

“Honey, I managed to do that! I eventually have this new license plate for my car!” a young woman called to her husband when a courier came out of their house. After a while she added:

“Can you help me put it on?”

“Of course, honey.”

The man left the room where he’d been working. Glancing down at the registration plate held by the wife, he smiled slightly.

“Hm… Are you absolutely sure you want to have something like that on the car? This can bring you a lot of trouble…”

“Oh, please! After all, it’s perfectly legal. Everything was done according to the law… You helped me in this yourself, did you forget?”

“No, honey. Of course I remember. In the end, it’s your vehicle.”

But the woman’s husband was right. After some time, she actually did have A LOT of trouble: she began getting the most tickets in the whole country. Why?

Answer