“Przesyłka dla kameleona”, Daria Doncowa
"A parcel for the chameleon", Darya Dontsova

Wstęp

Jeśli uważnie śledzicie moje wpisy w zakładce „Warte przeczytania” na tej stronie, to postać nazwiskiem Eulampia Andriejewna Romanowa jest wam już znana. Pojawiła się w 2 książkach Darii Doncowej, które niedawno opisywałam. A skoro już ją znacie, to wiecie, że jedną z jej cech charakterystycznych jest łatwość pakowania się w kłopoty… a drugą – nadmierna chęć pomocy w rozwiązywaniu problemów innych osób, nawet jeśli ona sama będzie miała w związku z tym jeszcze więcej nieprzyjemności.

Nieszczęśliwy wypadek i początek zagadki

„Lampa” w dalszym ciągu mieszka ze swoją koleżanką Katią oraz jej rodziną: młodszym synem Kiryłem, starszym synem Sieriożą i żoną tego ostatniego, Julią, oraz ich „zwierzyńcem” – kotami, psami itp. Pewnego dnia Julia w wyniku nieszczęśliwego wypadku łamie nogę w kostce, co zmusza ją do spędzenia pewnego czasu w szpitalu. Zostaje umieszczona na sali z 3 innymi dziewczętami. Szybko jednak wypisuje się stamtąd na własne życzenie ze względu na okropne warunki panujące w tym przybytku przywracania zdrowia. Ale wcześniej dzieje się coś dziwnego: jedna z dziewczyn leżących na tej sali, Irina, opowiada Eulampii dziwną historię. Nastia, druga sąsiadka Julii, niedawno została przeniesiona do innego szpitala. Miała ona brata i chciała, żeby Ira przekazała mu pieniądze. Dużą sumę w dolarach! Dziewczyna nie chce mieć z tym nic wspólnego. Oddaje „Lampce” kluczyk do skrytki bankowej i prosi o zajęcie się tą sprawą. A krótko po tym… umiera. Niby nic dziwnego, prawda? Czasem zdarza się, że hospitalizowana osoba schodzi z tego świata. Tyle, że ta młoda osoba trafiła do szpitala ze złamaniem, a umarła na… zakrzepicę, chorobę, która kompletnie nie była z tym związana!

Nowi bohaterowie

No więc „pani detektyw” wyciąga dolary z banku i zabiera się do poszukiwań zaginionego brata, Jegora. W międzyczasie okazuje się, że Nastia także umarła. Na zakrzepicę, zupełnie tak, jak ta druga dziewczyna. Czy to tylko dziwny zbieg okoliczności? A może jednak nie? „Lampka” nie ma czasu, aby długo się nad tym zastanawiać, bo na horyzoncie pojawia się nowa postać: tajemnicza Stella Pietrowna Jegorowa… Kim ona jest? Jaki ma związek z Nastią i jej bratem? Wszystko zaczyna się komplikować… Ale nie martwcie się! Detektyw Romanowa znajdzie rozwiązanie tej zagadki, choć okaże się ono dużo bardziej zaskakujące niż się tego spodziewała, kiedy obiecywała Irinie pomoc. A znalezienie go dodatkowo utrudnia konieczność zajmowania się czwórką znajomych Katii, którzy mają z nią przez jakiś czas mieszkać, oraz ich psem. Wynikają z tego różne mniej i bardziej komiczne sytuacje…

“Przesyłka dla kameleona”: co w niej takiego niezwykłego?

„Przesyłka dla kameleona” jest kolejną książką, dla której ciężko znaleźć etykietkę lepszą niż określenie używane przez jej autorkę – „bajka dla dorosłych”. Wielowątkowa intryga z zaskakującym rozwiązaniem, „barwni” bohaterowie, specyficzny język… Wszystko to razem tworzy klimat, któremu ciężko się oprzeć. Niektórzy mogą wprawdzie powiedzieć, że postaci stworzone przez Doncową są zbyt przerysowane, mało „prawdziwe”, a język za bardzo odbiega od tego, co można przeczytać w „klasyce gatunku”. Ale przecież to dzieło nie jest typowym kryminałem, lecz „kryminałem humorystycznym”, podobnie jak dzieła polskiej autorki Joanny Chmielewskiej. Elementy humorystyczne, które się w nim pojawiają, są dosłownie wpisane w nazwę tego gatunku. A gdyby bohaterowie byli inni, to nie pasowaliby do koncepcji, na którą zdecydowała się autorka. Spora część komizmu, który tu widzimy, to właśnie komizm postaci. I muszę przyznać, że w tym tomie serii o Eulampii to właśnie to było jednym z elementów, które najbardziej mnie zaciekawiły. Lusia, jej mąż i dwie córki oraz pies to bohaterowie przyciągający uwagę, „robiący hałas”. Po angielsku możnaby ich określić jako „comic relief”: odciążenie, wątek humorystyczny wpleciony pomiędzy wątki poważne (a w tym wypadku – postaci komiczne występujące w książce o „poważnej” tematyce). We wcześniejszych dwóch książkach za postać tego rodzaju służyła Eulampia; Kirył również wykazywał cechy komiczne, ale nie były one tak rozwinięte.

Zakończenie

Tak więc, jeśli chcecie poznać odpowiedzi na postawione przeze mnie wcześniej pytania, albo po prostu ciekawi was ten rodzaj literatury, to „Przesyłka dla kameleona” z pewnością powinna się znaleźć na waszej liście książek do przeczytania. Ciekawi mnie, co o niej pomyślicie…

Znalezione obrazy dla zapytania przesyłka dla kameleona

Zdjęcie okładki polskiego tłumaczenia (obraz z grafiki Google)
Picture of the cover of the Polish translation (image from Google graphics)

Introduction

If you follow my entries in the tab “Worth reading” on this page carefully, then the character named Evlampiya Andreyevna Romanov is already known to you. She appeared in two books by Darya Dontsova which I have recently described. And since you already know her, you know that one of her characteristics is the ease of getting into trouble… and the other – excessive willingness to help solve problems of others, even if she herself will have even more unpleasantness.

An unfortunate accident and beginning of the mystery

“Lampa” still lives with her friend Katia and her family: the younger son Kirył, the older son Sierioża and the wife of the latter, Julia, as well as their “zoo” – cats, dogs, etc. One day Julia breaks her leg in the ankle in an unfortunate accident, which forces her to spend some time in the hospital. She is placed in the room with three other girls. Quickly, however, she signs out from there at his own request due to the terrible conditions prevailing in this sanctuary of restoring health. But something strange happens before that: one of the girls from this room, Irina, tells Evlampiya a strange story. Nastia, Julia’s second neighbour, has recently been transferred to another hospital. She had a brother and she wanted Ira to give him the money. A large sum in dollars! The girl does not want to have anything to do with it. She gives “Lampa” a key to the bank box and asks her to take care of this matter. And shortly after…, she dies. It’s not surprising, right? Sometimes, a hospitalized person comes down from this world. It’s just that this young person went to the hospital with a fracture, and died of… thrombosis, a disease that was completely unrelated to it!

New characters

So “Mrs Detective” pulls the dollars from the bank and goes to search for his missing brother, Yegor. In the meantime, it turns out that Nastia has also died. From thrombosis, just like the other girl. Is this just a strange coincidence? Or maybe not? “Lampa” has no time to think about it for a long time because a new character appears on the horizon: the mysterious Stella Petrovna Yegorova… Who is she? What is the relationship with Nastya and her brother? Everything starts to get complicated… But do not worry! Detective Romanowa will find a solution to this puzzle, although it will turn out to be much more surprising than expected when she promised help to Irina. And finding it makes it more difficult to deal with four of Katia’s friends who have to live with her for some time, and their dog. This results in various less and more comic situations…

“A parcel for the chameleon”: what’s so extraordinary about it?

“A parcel for the chameleon” is yet another book for which it is difficult to find a better label than the term used by its author – “a fairy tale for adults”. A multi-layered intrigue with a surprising solution, “colourful” characters, a peculiar language… All this together creates a mood that is hard to resist. Some may say that the characters created by Doncowa are too exaggerated, not very “real”, and the language is too far from what can be read in the “classics of the genre”. But this work is not a typical crime story, but a “humorous crime story”, just like the works of Polish author Joanna Chmielewska. Humorous elements that appear in it are literally inscribed in the name of this genre. And if the characters were different, they would not fit the concept that the author decided on. A lot of the comedy we see here is the character’s comedy. And I must admit that in this volume of the series about Eulampia, it was one of the elements that interested me the most. Lusia, her husband and two daughters and a dog are the characters that attract attention, “make noise”. In English, they could be described as “comic relief”: a release, a humorous episode put between serious episodes (and in this case – comic characters appearing in the book about “serious” subjects). In the previous two books, it was Evlampiya who served as a character of this type; Kirył also exhibited comic features, but they were not as developed.

Ending

So, if you want to know the answers to the questions that I asked earlier, or are just curious about this kind of literature, then “A parcel for the chameleon” should definitely be on your list of books to read. I wonder what you’ll think about it…