Zamek Bouzov (Czechy)
Bouzov Castle (Czechia)

SONY DSC

Prostokątny plac pokryty piaskiem; drewniane barierki ciągnące się wzdłuż jego dłuższych boków i belka ustawiona na drewnianych stojakach, tak, że gdyby była nieco dłuższa, dzieliłaby ten obszar na pół. Po prawej stronie placu, za barierką, na ławkach siedzą ludzie we współczesnych strojach. Po stronie przeciwnej, za drugą barierką, stoją mężczyźni w strojach średniowiecznych giermków. Na placu, przemawiając do tłumu, stoi kobieta w stroju szlacheckim: granatowa suknia do ziemi, obręcz przytrzymująca spięte w koński ogon włosy. Przedstawiła się jako hrabianka Elżbieta. Obok niej – rząd jeźdźców; przedstawiając ich, użyła słów „rycerz” lub „pan”, więc wiadomo, że w kilku przypadkach mamy do czynienia ze szlachcicami). Teraz kobieta po raz kolejny wyciąga rękę w stronę miejsca, z którego wcześniej wyjeżdżali ci mężczyźni. Zaraz, zaraz, co ona mówi? „Princezna Adriana”? Adriana to imię, ale ten tytuł… Chwila, czy to przypadkiem nie znaczy po czesku „księżniczka”? Rzeczywiście! Przy wtórze głośnej muzyki z wnętrza niskiego, ciemnego budynku wybiega siwy koń z kobietą na grzbiecie. Ciemne włosy, szkarłatny strój ze złotymi elementami… Księżniczka zatrzymuje się przed widownią, skłania głowę, po czym rusza w stronę hrabianki i pozostałych zawodników. Po niej na placu pojawia się jeszcze jeden mężczyzna (Tymor) i od razu widać, że to właśnie między tą dwójką rozegra się decydująca potyczka. Gwałtownie pogania konia, a kiedy musi zawrócić na końcu belki po środku placu, robi to niemal w miejscu. Rycerz ten nie jest tak „dworny” jak pozostali, nawet do hrabianki odzywa się z lekceważeniem, a Adrianę traktuje jak… prawie jak służącą, a nie osobę wyższą od siebie w hierarchii.

Tymor widoczny jest na górnym zdjęciu, po lewej stronie. Księżniczka Adriana – na dolnym zdjęciu, między rycerzami.

SONY DSC

SONY DSC

Jakiś czas później, gdy już wszystkie główne konkurencje zostały rozegrane, Adriana i Tymor „idą łeb w łeb”, pozostawiając pozostałych zawodników daleko w tyle. Oboje dawali z siebie wszystko, Tymor rzeczywiście okazał się godnym przeciwnikiem księżniczki. Dogrywka, decyduje Elżbieta, ku radości Adriany i dość znacznemu zdumieniu rycerza, który najwyraźniej liczył na szybką i łatwą wygraną. No cóż, najwyraźniej nie wziął pod uwagę, że kobieta może być równie dobra w „rycerskich rozrywkach” jak mężczyzna, a nawet lepsza… Jednak ciągle nie traci nadziei. Ale… po kilku kolejnych konkurencjach, Adriana wygrywa potyczkę.

Adriana i Tymor w trakcie potyczki

Jeśli chcecie zobaczyć, w jakich jeszcze konkurencjach walczyła Adriana, Tymor i pozostali zawodnicy turnieju, koniecznie odwiedźcie zamek Bouzov w Czechach – w okresie wakacyjnym turniej ten odbywa się codziennie. Jego angielski opis na plakacie reklamowym brzmi „Extreme horse riding stunts” („ekstremalne wyczyny kaskaderskie w jeździe konnej”) i żeby nie zepsuć wam zabawy powiem wam tylko, że wszystko, co działo się podczas tego widowiska, rzeczywiście jest „ekstremalne”. Sam zamek również jest wart zobaczenia. Wielokrotnie zmieniał właścicieli, z których ostatnim był zakon krzyżacki. Starsi czytelnicy mogą kojarzyć budynek z serią bajek o księżniczce Fanthagiro, ponieważ to właśnie ten budynek przedstawiono jako jej zamek. Jest to z pewnością miejsce warte polecenia ze względu na taką właśnie bajkową, romantyczną atmosferę panującą w jego otoczeniu. A więc… Zapraszam!

 

SONY DSC

Rectangular square covered with sand; wooden railing extending along its longer sides and a beam set on wooden racks, so that if it was slightly longer, it would divide the area in half. On the right side of the square, behind the railing, people in modern dresses sit on the benches. On the opposite side, behind the second barrier, men in costumes of medieval squires are standing. In the square, speaking to the crowd, stands a woman in noble attire: a navy blue dress to the ground, a rim holding a ponytail tied in the ponytail. She introduced herself as Countess Elżbieta (Elizabeth). Next to her – row of riders; while presenting them, she used the words “knight” or “lord”, so it is known that in a few cases we are dealing with noblemen). Now the woman once again stretches out her hand towards the place where the men had left before. Wait, what’s she saying? “Princezna Adriana”? Adriana is the name, but this title… Wait, doesn’t it mean “princess” in Czech? Indeed! With loud music from the inside of a low dark building, a gray horse with a woman on the back runs out. Dark hair, scarlet outfit with golden elements … The princess stops in front of the audience, tilts her head, then moves towards the Countess and the rest of the contestants. After that, another man (Tymor) appears in the square, and it can immediately be seen that it is the two of them who will be fighting the decisive fight. He’s goading the horse harshly, and when he has to turn back at the end of the beam in the middle of the square, he does it almost in place. This knight is not as “courtesy” as the others, even addressing the countess he speaks with disdain, and he treats Adriana like… almost like a servant, not person higher in the hierarchy than himself.

Tymor can be seen in the top picture, to the left. Adriana is in the bottom picture, between the knights.

SONY DSC

SONY DSC

Some time later, when all major competitions were played, Adriana and Tymor were ” going head to head”, leaving the other players far behind. Both of them gave their all, and Tymor was indeed a worthy opponent of the princess. Extra time, decides Elżbieta, for the joy of Adriana and quite astonishment of the knight, who obviously counted on a quick and easy win. Well, apparently he did not consider that a woman could be equally as good in “knightly pastimes” as a man, and even better… But he still does not lose hope. But… after a few more competitions, Adriana wins the fight.

Adriana i Tymor during the fight

If you want to see what other competitions Adriana, Tymor and other tournament players have competed in, visit Bouzov castle in the Czech Republic – this holiday season is a daily occurrence. Its English description on the advertising poster is “Extreme horse riding stunts” and not to spoil the fun, I’ll just tell you that everything that happened during the show is really “extreme”. The castle itself is also worth seeing. It repeatedly changed owners, the last of which was the Teutonic Order. Older readers may associate the building with a series of fairy tales about Princess Fanthagiro, because it is this building that was presented as her castle. It is definitely a place worth recommending because of the fairytale, romantic atmosphere in its surroundings. So… I invite you!