“Panna z mokrą głową”, Kornel Makuszyński
"Maiden with wet head", Kornel Makuszyński

            „Życie słynnych ludzi opisuje się zwykle od chwili ich narodzin; jest tedy sprawą słuszną, by żywot „Panny z mokrą głową”, którą należy zaliczyć do najwybitniejszych postaci naszego wieku, rozpocząć od owego dnia, kiedy ujrzała światło słoneczne.”

            Tak zaczyna się opowieść o postaci, której zwariowane przygody opisuje Kornel Makuszyński. Irenka Borowska zdecydowanie nie przypomina „panienki z dobrego domu”, którą z założenia powinna być. Jeździ konno, dowodzi okolicznymi dziećmi lepiej niż niejeden chłopak, a nawet… staje się lokalną bohaterką! Tak, tak… Ratuje małe dziecko, pozostawione w płonącym domu, co kończy się dla niej poparzeniami, a dla Draba, wiernego psiego towarzysza wszelkich figli, śmiercią. To właśnie dzięki niej cała rodzina – rodzice, brat Jaś, babka i 2 ciotki – może uśmiechać się nawet wtedy, kiedy łzy smutku napełniają ich oczy. Młody nauczyciel, pan Podkówka, poznaje przy niej radość życia, a stary ksiądz proboszcz… cóż, on przynajmniej nie musi się martwić, że po jego śmierci przechowywane przez niego zapasy konfitur się zmarnują. Ale… W pewnym momencie nawet ona nie do końca wie, jak sobie poradzić. Ojciec ginie przygnieciony przez ścinane drzewo, a Irenkę przygniatają problemy – długi, w które jej rodzina wpadła jeszcze za życia pana Borowskiego. Dom rodzinny Irenki zostaje sprzedany, a ona i jej rodzina zmuszeni są do zamieszkania w małym, ciasnym mieszkanku w miasteczku. Pomoc doktora Lipienia (przyjaciela pana Borowskiego) nie jest wystarczająca… Jedyną nadzieją jest hrabina Opolska, daleka krewna pani Borowskiej. Jednak hrabina nie jest chętna do pomocy – według niej kuzynka popełniła mezalians, wiążąc się z mężczyzną o niższym statusie. „Panna z mokrą głową” decyduje się więc na coś szalonego: wybiera się w podróż z miasteczka w którym mieszka do Warszawy, gdzie rezyduje starsza pani; pragnie błagać o wsparcie, licząc, że może uda jej się coś wskórać. Kiedy okazuje się, że hrabina nie przebywa w swojej rezydencji, Irenka wyrusza do Zakopanego (gdzie, według informacji uzyskanych od starego lokaja, jego pracodawczyni miała się udać), ciągle mając nadzieje na spotkanie z nią.

                       Czy Irenka poradzi sobie w tej trudnej sytuacji? Czy uda jej się spotkać z hrabiną i ubłagać ją o udzielenie pomocy? Kim jest Jerzy Zadora, który pomógł Irence wnieść walizkę do pensjonatu, a którego pojawienie się w jej towarzystwie wzbudziło tak wielkie zdziwienie? I… jak skończy się zakopiańska historia miłosna „Panny z mokrą głową”? Przekonajcie się sami, czytając powieść o tym właśnie tytule, napisaną przez Kornela Makuszyńskiego. Jest to jedna z książek, dzięki którym moje dzieciństwo było tak barwne; jedna z tych lektur, które z czystym sumieniem mogę nazwać klasyką literatury dziecięcej i które według mnie powinny się znaleźć na półce oznaczonej „Lektury obowiązkowe” w sypialni każdego dziecka – ale nie tylko. Biorąc przykład z twórców niektórych znanych mi gier planszowych, mogłabym oznaczyć to dzieło napisem: „Wiek: od 1-101”, czyli – dla każdego, kto chce dobrze się bawić, czytając. Hmmm… A jeśli przypadkiem są wśród was tacy, którzy mają obsesję na punkcie szeregowania książek według wydawnictwa, które je wypuściło (co przecież może się zdarzyć, prawda?), to wydanie, którego jestem posiadaczką pochodzi z Naszej Księgarni… O ile się nie mylę, powinno ono jeszcze być w obiegu, a jeśli nie to, to inne wydanie z tego samego wydawnictwa – książka ta była w nim kilkukrotnie wydawana w ramach kolejnych serii książek dla dzieci.

pannax

Okładka książki (skan)

Cover of the book (scan)

“The lives of famous people are usually described from the time they were born; It is therefore right that the life of the “Maiden with wet head”*, which should be counted among the most outstanding figures of our age, should begin from that day when she saw the sunlight.”

So begins the story of a character whose crazy adventures are described by Kornel Makuszyński. Irenka** Borowska definitely does not resemble “a young lady from the good house”, which she supposedly should be. She rides on horseback, leads the children from the neighbourhood better than many boys, and even… becomes a local heroine! Yes, yes… She saves a baby left in a burning house, this ending with burns for her, and for Drab, a faithful dog companion of all tricks, with death. It is thanks to her whole family – parents, brother Jaś, grandmother and 2 aunts – can smile even when tears of sadness fill their eyes. The young teacher, Mr. Podkówka, meets the joy of life with her, and the old parish priest… well, at least he does not have to worry that after his death, his supplies of preserves will be wasted. But… at some point even she does not know how to handle things. The father is killed by a felled tree, and Irenka is overwhelmed with problems – the debts her family had fallen into during Borowski’s life. Irenka’s family home is sold and she and her family are forced to live in a small, cramped flat in the town. The help of Dr. Lipień (a friend of Mr. Borowski) is not enough… The only hope is Countess Opolska, a distant relative of Mrs. Borowska. However, the Countess is not willing to help – according to her, her cousin she committed a misalliance, marrying a man of lower status. “Maiden with wet head” decides to do something crazy: she travels from the town where she lives to Warsaw, where the old lady resides; she wants to beg for help, hoping that she might be able to get something done. When it turns out that the Countess is not staying in her residence, Irenka goes to Zakopane (where, according to the information obtained from the old butler, his employer was supposed to go), still hoping to meet her.

Can Irenka manage this difficult situation? Will she be able to meet the Countess and beg her for help? Who is Jerzy Zadora, who helped Irenka bring a suitcase to the guesthouse and whose appearance in her company aroused so much surprise? And… how will the Zakopane love story of “Maiden with wet head” end? Find out by yourself, reading a novel about this title, written by Kornel Makuszyński. This is one of the books that made my childhood so colorful; one of the readings which I can safely call the classics of children’s literature, and which, in my opinion, should be found on the shelf marked “Mandatory Reading” in the bedroom of each child – but not only. Taking the example from the creators of some of my favorite board games, I could mark this work as “Age: 1-101” – that is for anyone who wants to have fun reading. Hmmm … And if by chance there are some of you who are obsessed with scheduling books according to the publishers who released them (what can happen, can’t it?), the edition I own is from Nasza Księgarnia. If I am not mistaken, it should still be in circulation, and if not this one, then another edition from the same publishing house – this book was published by it several times in different series of children’s books.

*The original Polish title, “Panna z mokrą głową”, is derived from the idiom “wariat z mokrą głową” – in direct translation to English: “madman with wet head” – meaning someone impulsive, positively crazy.

** “Irenka” is an affectionate version of “Irena”, Polish variant of the female name Irene.