Darkness
Ciemność

Blackmore’s Night, “Darkness”

Once upon a dark autumn night
I was so very far from sleep
I longed to walk beneath the stars
Into the wood so dark and deep

Neither myth nor fairy tale
could keep me from the path to the maze
But eyes upon me I could feel
Hidden in the shadows, watching always

Something in the darkness pulled me deeper
Something in the madness eased my mind
Was I awake? Or was I dreaming
Cut the strings that bind me to mankind

Once while I was sitting in my room
One cold and silver winter’s day
I could hear another worldly call
Try as I might I couldn’t turn away

Something in the darkness pulled me deeper
Something in the madness eased my mind
Was I awake? Or was I dreaming
Cut the strings that bind me to mankind

Somewhere in between the moss and the stone
The wind and the wood became my home
I layed myself down upon the green
when the ivy overgrew I could never leave

Something in the darkness pulled me deeper
Something in the madness eased my mind
Was I awake? Or was I dreaming
Cut the strings that bind me to mankind

Something in the darkness pulled me deeper
Something in the madness eased my mind
Was I awake? Or was I dreaming?
Cut the strings that bind me to mankind

Pewnej ciemnej jesiennej nocy
Byłam tak daleka od zapadnięcia w sen
Pragnęłam iść pod gwiazdami
W las tak ciemny i głęboki

Ani mit ani baśń
Nie mogły mnie ustrzec przed ścieżką w labirynt
Lecz czułam nad sobą oczy
Schowane w cieniach, zawsze obserwujące

Coś w ciemności wciągało mnie głębiej
Coś w szaleństwie koiło mój umysł
Czy to był sen czy jawa
Przetnij więzy łączące mnie z ludzkością

Pewnego razu gdy siedziałam w moim pokoju
Jednego zimnego i srebrzystego zimowego dnia
Słyszałam wołanie innego świata
Mimo że  próbowałam, nie mogłam mu się oprzeć

Coś w ciemności wciągało mnie głębiej
Coś w szaleństwie koiło mój umysł
Czy to był sen czy jawa
Przetnij więzy łączące mnie z ludzkością

Gdzieś pomiędzy mchem, a skałą
Wiatr i las zostały moim domem
Ułożyłam się na zielonym dywanie
kiedy bluszcz mnie porósł, nie mogłam odejść

Coś w ciemności wciągało mnie głębiej
Coś w szaleństwie koiło mój umysł
Czy to był sen czy jawa
Przetnij więzy łączące mnie z ludzkością

Coś w ciemności wciągało mnie głębiej
Coś w szaleństwie koiło mój umysł
Czy to był sen czy jawa
Przetnij więzy łączące mnie z ludzkością