„Kuzynki Kruszewskie”, Andrzej Pilipiuk
"Kruszewski Cousins", Andrzej Pilipiuk

Kraków, początek XXI wieku. W prywatnej szkole żeńskiej uczą dwie młode kobiety, z pozoru niezbyt różniące się od innych członków grona pedagogicznego: Katarzyna i Stanisława. Do jednej z klas uczęszcza Monika Stiepankovic, 16-letnia dziewczyna uratowana przez polskich żołnierzy przed zabiciem w swojej ojczyźnie – Serbii. Ona z kolei wyróżnia się na tle swoich koleżanek, nie tylko ze względu na obce pochodzenie i nazwisko kojarzące się z dawno wymarłym książęcym rodem. Zdaje się być bardziej dojrzała niż wskazywałaby oficjalna, znana innym uczennicom część jej biografii. Ma ogromną wiedzę, daleko wykraczającą poza program nauczania historii w liceum ogólnokształcącym. Oprócz serbskiego i polskiego zna łacinę i grekę w ich klasycznych wersjach. Dziewczyna szybko znajduje wspólny język z nauczycielkami. Wszystkie trzy mają swoje tajemnice… Katarzyna w razie niebezpieczeństwa może popisać się umiejętnościami zdobytymi na szkoleniach Centralnego Biura Śledczego w czasach, gdy tam pracowała, a jej kontakty znacznie ułatwiają zdobycie informacji, do których nie można dotrzeć innymi drogami. Stanisława, choć wygląda młodo, widziała Kraków i jego okolice w czasach, gdy częścią Polski władał zza wschodniej granicy car Aleksander II, a Polacy rozpoczęli powstanie, aby walczyć przeciw niemu. Sama Monika rzeczywiście jest ostatnią potomkinią książęcego rodu. Urodziła się w Bizancjum 1200 lat temu, żyje dzięki anomalii genetycznej co jakiś czas pojawiającej się w jej rodzinie. W czasie, w którym Katarzyna i Stanisława poznają księżniczkę, losy całej trójki komplikują się. Jak? Aby się o tym przekonać, przeczytajcie serię „Kuzynki Kruszewskie” Andrzeja Pilipiuka:

  1. „Kuzynki”
  2. „Księżniczka”
  3. „Dziedziczki”
  4. „Zaginiona” – książka napisana jako kontynuacja głównej trylogii, 10 lat po wydaniu „Dziedziczek”.

                Książki A. Pilipiuka zaliczają się do tych, które trudno jest połączyć z jednym konkretnym gatunkiem literackim. Najbardziej widoczne są w nich cechy literatury obyczajowej i historycznej; oprócz tego można znaleźć elementy łączące dzieła tego autora z kryminałem czy thrillerem, a także przewijające się wątki erotyczne, cechy typowe dla romansu, rozważania filozoficzne i teologiczne oraz elementy wierzeń ludowych. Wszystko to, „zmieszane” razem, daje serii ten niesamowity klimat, który może przyciągnąć nawet najbardziej wybrednych czytelników. Jako mieszkanka Krakowa cenię sobie to, że mogłam poczuć związek z bohaterkami ze względu na znajomość niektórych miejsc, w których przebywały. Czytelnicy ceniący język używany przez autora na równi z treścią także się nie zawiodą. Niech przykładem będzie ten fragment z książki „Dziedziczki”:

„Alchemik skończył pakować niewielką walizkę. Unikał podróżowania z dużym i nieporęcznym bagażem. Mały aparat cyfrowy, palmtop, bielizna, koszula na zmianę, krawat, na wypadek gdyby musiał nadać sobie bardziej godny wygląd, notatnik i wieczne pióro. Ubranie ma na sobie, zegarek na ręce, telefon w kieszeni. Pora ruszać w drogę. Zamówił taksówkę.

– Grafitowy volkswagen za pięć minut – zaszczebiotała dyspozytorka.

                Zszedł spokojnym krokiem na dół. Samochód właśnie podjechał. Taksówkarz wykonał zachęcający gest.

– Pan zamawiał?

– Miało być grafitowe auto, a to jest czerwone – mruknął ze zdumieniem Alchemik, sadowiąc się na tylnym siedzeniu.

– Byłem bliżej – wyjaśnił taryfiarz, zapuszczając silnik – to mnie skierowali… Dokąd szanowny pan sobie życzy?

– Na lotnisko… – Michał urwał w pół słowa. W domniemanej taksówce nie było taksometru.

Instynkt zadziałał błyskawicznie. Alchemik szarpnął za klamkę, ale drzwi były już zablokowane. Po nóż nie zdążył sięgnąć, ukryta pod tapicerką siedzenia mata elektryczna poraziła go prądem o napięciu co najmniej piętnastu tysięcy woltów. Świadomość zgasła.”

Jeśli zapragniecie przeczytać więcej, sięgnijcie po dzieła Andrzeja Pilipiuka. Wszystkie tomy „Kuzynek Kruszewskich” ukazały się nakładem wydawnictwa Fabryka słów.

 .

Kraków, the beginning of the 21st century. In the private female school teach two young women, apparently not very different from other members of the teaching staff: Katarzyna and Stanisława. Monika Stiepankovic, 16-year-old girl rescued by Polish soldiers before being killed in her home country – Serbia, attends one of the classes. She, in turn, stands out against her classmates, not only because of her foreign roots and the name bringing to one’s mind a long-dead princes’ straight. She seems to be more mature than indicate the official, known to other schoolgirls part of her biography. She has a wealth of knowledge going far beyond the curriculum of history in secondary school. In addition to Serbian and Polish she is familiar with Latin and Greek in their classic versions. The girl quickly finds common language with the teachers. All three have their secrets … In case of emergency Katarzyna can show off her skills acquired at the training of the Central Bureau of Investigation in the days when she worked there and her contacts much easier to get information that cannot be reached by other routes. Although she looks young, Stanisława saw Cracow and its environs at a time when Czar Alexander II ruled part of Poland from behind the eastern border and the Poles began the rising to fight against him. Monika herself really is the last descendant of the princely family. She was born in the Byzantine Empire 1200 years ago, is alive thanks to a genetic anomaly appearing from time to time in her family. At the time in which Katarzyna and Stanisława learn get to know princess, the fate of the three gets complicated. How? To find out, read a series of „Kruszewski Cousins” by Andrzej Pilipiuk:

  1. “Cousins”
  2. “Princess”
  3. “Heiresses”
  4. “Lost” – the book written as a continuation of the main trilogy, 10 years after publishing of “Heiresses”.

Books by A. Pilipiuk are among those that are difficult to associate with one particular literary genre. The most visible in them are the attributes of moral and historical literature; besides, you can find elements linking the work of the author to a crime story or a thriller, as well as showing up erotic themes, features typical for a romance, philosophical and theological considerations and elements of folk beliefs. All of this, „mixed” together, gives the series an amazing atmosphere that can attract even the most demanding readers. As a resident of Kraków I appreciate the fact that I could feel the relationship with the heroines because of my knowledge of some of the places in which they stayed. Readers who appreciate the language used by the author on a par with the content will not be disappointed either. Let example this passage from the book „Heiresses” be an example:

„The Alchemist finished packing a small suitcase. He avoided traveling with a large and bulky luggage. A small digital camera, PDA, underwear, shirt change, a tie in case he had to give himself a more dignified appearance, notebook and fountain pen. Clothes wearing the watch on his hand, phone in your pocket. It’s time to move on. He ordered a taxi.

‚Graphite Volkswagen in five minutes,’ chirped the dispatcher.

He ambled down. The car just pulled up. The taxi driver made an

encouraging gesture.

‚You ordered, sir?’

‚It was supposed to be graphite car and this one is red,’ Alchemist muttered in amazement, settling into the back seat.

‚I was closer,’ explained the driver, venturing the engine, ‚so they directed me… What is your destination, sir?’

‚Airport…’ – Michael broke off in mid-sentence. There was no taxi meter in the alleged taxi.

Instinct worked instantly. Alchemist tugged at the door handle, but the door was already locked. He did not have time to reach for the knife, the electric mat hidden under the seat upholstery struck him with the voltage of at least fifteen thousand volts. Awareness went out. „

If you desire to read more, reach for the works of Andrzej Pilipiuk. All the volumes of “Kruszewski Cousins” were published by Fabryka słów publishing house.