7 ciał
7 bodies

Wyobraźcie sobie następującą scenerię:

  1. Małe pomieszczenie o metalowych ścianach, z kilkoma małymi okienkami i szczelnie zamkniętymi drzwiami. Przez okienka widać otaczający tajemnicze miejsce błękit.
  2. Po środku stoi stół z 7 krzesłami. Na blacie leży pistolet z pustym magazynkiem (do którego można włożyć 6 nabojów) i karty rozrzucone tak, jakby przed chwilą toczyła się tu partia jakiejś gry.
  3. Na podłodze wokół stołu leży 7 ludzkich ciał. Na 6 zwłokach widać rany postrzałowe, ale na ostatnim nie są widoczne żadne ślady przemocy czy walki z kimś, kto mógłby zaatakować tę osobę.

Taką właśnie scenerię zobaczyły rodziny tych ludzi na zdjęciach pokazanych w telewizji jako ilustracje do „Wiadomości z ostatniej chwili”.

Co to za miejsce? Co się tu stało? Czy 6 osób, u których widać rany po kulach, zostało zabitych? A może było to zbiorowe samobójstwo? I ostatnie pytanie: co z ostatnim człowiekiem? Jaka była przyczyna jego śmierci?

Odpowiedź

Imagine the following scene:

  1. A small room with metal walls, with a few small windows and tightly closed doors. Through the windows you can see the blue surrounding the mysterious place.
  2. In the middle stands a table with 7 chairs. On the counter there is a pistol with an empty magazine (where you can insert 6 bullets) and cards scattered as if some game has just taken place.
  3. On the floor around the table there are 7 human bodies. On 6 corpses the gunshot wounds are to be seen, but on the last there are no visible signs of violence or fighting with someone who could attack the person.

This is precisely the scene that the families of these people saw in the pictures shown on TV as illustrations to „Breaking News”.

What place is it? What happened here? Were 6 people on whom bullet wounds can be seen killed? Or was it a group suicide? And the last question: what about the last man? What was the cause of his death?

Answer

  • Monika Cisek

    Na podstawie zagadki z serii „Takie życie”.
    Based on the riddle from the series „Takie życie” („That’s life”).